Stara aluminiowa instalacja elektryczna w bloku z wielkiej płyty w Poznaniu przed wymianą.

Stara instalacja w bloku z wielkiej płyty – wymieniać czy ryzykować?

Kupujesz mieszkanie w bloku na poznańskich Ratajach, Winogradach czy Piątkowie? Większość tych budynków powstała w latach 70. i 80., kiedy szczytem techniki była pralka „Frania” i telewizor Rubin. Dzisiejsze realia są zupełnie inne, ale kable w ścianach często pozostały te same.


Kupujesz mieszkanie w bloku na poznańskich Ratajach, Winogradach czy Piątkowie? Większość tych budynków powstała w latach 70. i 80., kiedy szczytem techniki była pralka „Frania” i telewizor Rubin. Dzisiejsze realia są zupełnie inne, ale kable w ścianach często pozostały te same.

Czy remontując mieszkanie, trzeba wymieniać elektrykę? Odpowiedź brzmi: w 90% przypadków tak. Wyjaśniamy dlaczego.

1. Aluminium – tykająca bomba w ścianie

W czasach PRL-u, z braku miedzi, instalacje wykonywano z aluminium. To materiał, który ma dwie ogromne wady:

  • Utlenia się: Z czasem na stykach (w gniazdkach i puszkach) traci przewodność, zaczyna się grzać i iskrzyć.
  • Jest kruchy: Po kilkudziesięciu latach przewody łamią się przy najmniejszym ruchu, np. podczas wymiany gniazdka.

Jeśli planujesz kładzenie nowych gładzi lub kafelków na starą instalację aluminiową, ryzykujesz, że za pół roku będziesz musiał kuć nowe ściany, bo „gdzieś uciekł prąd”.

2. Dzisiejszy sprzęt potrzebuje więcej mocy

Stare instalacje były projektowane na małe obciążenie. Dziś w kuchni mamy czajnik (2000W), piekarnik (3000W), zmywarkę i ekspres do kawy.

  • Efekt? Włączenie czajnika i pralki jednocześnie powoduje „wybicie korków”.
  • Zagrożenie: Stare bezpieczniki topikowe często nie reagują wystarczająco szybko, co prowadzi do przegrzania przewodów i ryzyka pożaru.

3. Brak uziemienia (boleca)

W starych instalacjach brakuje przewodu ochronnego (PE). To problem nie tylko dla komputerów czy nowoczesnego sprzętu AGD, ale przede wszystkim dla Twojego bezpieczeństwa. Nowoczesna instalacja z wyłącznikiem różnicowoprądowym („różnicówką”) potrafi uratować życie w ułamku sekundy, gdy dojdzie do porażenia. Stara instalacja tego nie potrafi.

Czy trzeba kuć całe mieszkanie?

Nie zawsze! Dobry elektryk potrafi poprowadzić nową instalację w sposób najmniej inwazyjny – np. w listwach przypodłogowych, w suficie podwieszanym lub wykorzystując stare kanały instalacyjne (jeśli są drożne).

Planujesz remont? Nie zostawiaj elektryki na koniec. Skontaktuj się z nami – ocenimy stan Twojej instalacji i doradzimy najlepsze rozwiązanie.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *